Japońskie sushi bez tajemnic - przewodnik

Japońskie sushi bez tajemnic - przewodnik dla jadących do Japonii pierwszy raz
Planujesz swoją pierwszą podróż do Japonii? Przed Tobą przygoda życia i jedna z najsmaczniejszych kuchni świata
O kuchni japońskiej opowiada Zuza - pilotka wyjazdów do Japonii i współwłaścicielka DiscoverAsia
W DiscoverAsia wyznajemy zasadę, że nie da się w pełni poznać danego kraju bez zanurzenia się w jego kulturze kulinarnej. I chyba w żadnym innym kraju nie jest to tak widoczne jak w Japonii.
Obok ramenu, sushi jest najpopularniejszym japońskim daniem - praktycznie każdy turysta kojarzy je ze swojego rodzimego kraju. Jednak testując sushi podczas podróży po Japonii można się zdziwić, zarówno jeśli chodzi o smaki, jak i sposób zamawiania. Dlatego stworzyłyśmy nasz osobisty, praktyczny przewodnik po świecie autentycznego sushi - z myślą o naszych grupach i osobach, które stawiają w Tokio czy Kioto swoje pierwsze kroki.
Gdzie zjeść sushi w Japonii? Trzy podstawowe miejsca
Zacznijmy od podstaw: gdzie zjeść sushi? Podczas swojego wyjazdu do Japonii najczęściej spotkasz się z trzema rodzajami restauracji serwujących sushi: kaitenzushi, tradycyjna osushi’ya (tzw. counter sushi) oraz, jeśli masz szczęście, omakase.
Kaitenzushi (sushi taśmowe) – gwarancja świetnej zabawy
Jeśli podróżujesz w kilka osób to miejsce jest idealne na sushi. Lokale takie jak Sushiro, Kura Sushi czy Uobei to sieciówki, w których znajdziesz dobrej jakości rolki i nie tylko (Zuza poleca zwłaszcza Kura Zushi!). Zamówienie składasz na tabletach (dostępne jest menu w języku angielskim), a talerzyki z jedzeniem przyjeżdżają prosto do stolika na specjalnej taśmie lub na miniaturowym „pociągu”. Woda i zielona herbata są gratis. Po zakończonym posiłku na tablecie wybierasz opcję „check out” i składasz talerzyki w stosiki. Obsługa policzy je i wystawi rachunek, z którym należy udać się do kasy (może to być automat lub osoba oddelegowana do tej funkcji).
W tego typu lokalach najczęściej bez problemu zapłacisz kartą.
- Dla kogo: Dla każdego, kto szuka szybkiego posiłku z odrobiną zabawy. Świetna opcja dla większych grup i dla rodzin z dziećmi.
- Cena: Bardzo przystępna! Ceny za talerzyk zaczynają się już od około 150–300 jenów.

Tradycyjna osushi’ya (counter cushi) – autentyczne doświadczenie
W tego typu lokalu siadasz (lub stoisz) bezpośrednio przy barze, za którym pracuje Sushi Master. Atmosfera bywa bardziej formalna i cicha, ale jakość ryb wkracza tutaj na wyższy poziom. Składniki są krojone, a sushi formowane na Twoich oczach.
Tutaj warto zacząć od delikatnych ryb, a dopiero potem przejść do bardziej bogatych smakowo jak tuńczyk czy seriola. W takich lokalach sushi jest już doprawione wasabi i sosem sojowym przez mastera – dodanie tych składników mogłoby sugerować, że korygujesz dzieło mistrza, może być więc odebrane jako nietakt.
- Dla kogo: Jeśli kochasz sushi, to jest opcja dla Ciebie. Pamiętaj tylko, że nie znajdziesz tutaj rolek z serkiem Philadelphia! Lokale tego typu często mieszczą tylko kilka osób, więc często trzeba poczekać na swoje miejsce, ale naszym zdaniem – warto!
- Cena: Ceny za talerzyk to około 200 – 400 jenów. Spodziewaj się raczej płatności gotówką.
Omakase – luksusowe doświadczenie dla smakoszy
Omakase oznacza dosłownie „zdaję się na ciebie”. W tych restauracjach (często nagradzanych gwiazdkami Michelin) nie ma menu. To szef kuchni decyduje co zjesz, serwując dania jedno po drugim z najświeższych połowów dnia.
- Ważne: Wymaga rezerwacji z wielomiesięcznym wyprzedzeniem - to raczej kameralne doświadczenie na specjalną okazję.
- Cena: licz minimum 20.000 jenów, ale rachunek może sięgnąć nawet 40.000 jenów za osobę w zależności od renomy lokalu.
Klasyczne rodzaje sushi – słowniczek dla początkujących
Kiedy wchodzimy do japońskiej restauracji z naszymi grupami, na stołach ląduje feeria barw i kształtów. Menu potrafi zaskoczyć kogoś, kto do tej pory jadał sushi głównie w Europie. Zapomnij o wielkich rolkach z serkiem i owocami tropikalnymi – w Japonii rządzi minimalizm i skupienie na smaku konkretnego składnika.
- Nigiri: Klasyczna ręcznie formowana porcja ryżu z precyzyjnie ułożonym plastrem ryby, omletu lub owoców morza na wierzchu.

- Gunkan (łódeczka): Ryż owinięty chrupiącym paskiem wodorostu nori z płynnym lub drobno siekanym nadzieniem na górze (np. sałatka z tuńczyka, ikra).

- Maki: Ryż i jeden konkretny składnik zawinięte w nori i pokrojone na małe krążki. To super bezpieczna opcja „na jeden kęs” dla osób, które dopiero oswajają się z tematem.

- California roll: rolka, w której ryż jest na zewnątrz, a nori w środku rolki. Ten typ jest popularny na świecie, ale bardzo rzadko spotykany w Japonii (przynajmniej w tych lokalnych sieciówkach i osushi’ya do których chodzimy w trakcie wyjazdów do Japonii).

- Inari: to kieszonka z tofu smażona na głębokim tłuszczu i wypełniona ryżem oraz czasem innymi składnikami. Świetna opcja dla wegetarian.

Czego jeszcze musisz spróbować w Japonii? Sashimi i Tempura!
W lokalach serwujących sushi możesz również spróbować sashimi i tempurę, co baaardzo polecamy jako urozmaicenie posiłku:
- Sashimi: Często mylone z nigiri, ale sashimi to po prostu pokrojone kawałki samej surowej ryby lub owoców morza, podawane bez ryżu. Najczęściej dostaniesz je w dobrych lokalach – ryba musi być najwyższej jakości i mistrzowsko cięta. Plastry są dużo cieńsze niż te przykrywające nigiri.
- Tempura: Coś dla fanów chrupkości. Warzywa, krewetki lub ryby panierowane w cieście i smażone na głębokim tłuszczu - tak przygotowane są delikatne, i po prostu pyszne!

Ryby i inne smaki w Japonii – dla wszystkich i dla odważnych
Japończycy mają obsesję na punkcie świeżości i sezonowości. Oto ściągawka, co zamawiać w ciemno, a przy czym zachować czujność:
Pewniaki i hity (większość osób jest nimi zachwycona)
- Maguro (tuńczyk): Król japońskich restauracji. Zamiast zamawiać „po prostu tuńczyka”, zrób tak jak my na naszych wyjazdach i zamów zestaw trzech poziomów tłustości:
- Akami (chudy, intensywnie czerwony)
- Chutoro (średnio tłusty – absolutnie rozpływa się w ustach)
- Otoro (bardzo tłusty, najdroższy, o maślanej konsystencji)
- Sake (łosoś): Japończycy uwielbiają podawać go w wersji Aburi Sake – delikatnie podpieczonego palnikiem z wierzchu, często z kropelką majonezu lub sera. Smakuje obłędnie!
- Tamago: Słodki, puszysty, warstwowy japoński omlet na ryżu. Idealny dla dzieci i osób, które kategorycznie unikają surowych ryb.
Smaki niestandardowe w Japonii (dla kulinarnych poszukiwaczy przygód)
- Uni (jeżowiec): Ma kremową konsystencję i bardzo intensywny, morski smak. Japończycy go uwielbiają, ale turyści dzielą się na dwa obozy: miłość od pierwszego kęsa albo pas (my zaliczamy się do tej pierwszej grupy).
- Unagi / Anago (węgorz): Podawany na ciepło i obficie zroszony słodkim, gęstym sosem tare (teriyaki). Jest przepyszny, ale jego specyficzna miękka tekstura nie wszystkim odpowiada (chociaż my chętnie umieściłybyśmy go w kategorii „hit”).
- Ika / Tako (mątwa / ośmiornica): Pięknie wyglądają na talerzu, ale potrafią być gumowate i wymagają długiego, cierpliwego żucia.
Savoir-Vivre: jak nie zaliczyć wtopy przy jedzeniu sushi?
Japończycy są niezwykle wyrozumiali dla obcokrajowców, ale znajomość tych 4 złotych zasad sprawi, że zyskasz uznanie w oczach lokalnego szefa.
- Nie rób „błotka” z wasabi i sosu sojowego! To najczęstszy błąd turystów. W dobrych restauracjach sushi master nakłada idealną ilość wasabi bezpośrednio pod rybę. Jeśli potrzebujesz więcej, nałóż odrobinę wasabi bezpośrednio na wierzch ryby. Sos sojowy w miseczce ma pozostać czysty.
- Nigiri moczymy rybą do dołu! Nigdy nie zanurzaj w sosie sojowym ryżu. Działa on jak gąbka – natychmiast wypije za dużo sosu, sushi stanie się słone, a cała konstrukcja rozpadnie się w miseczce. Delikatnie obróć kawałek i muśnij sosem wyłącznie rybę.
- Użyj pałeczek lub… dłoni! Jeśli jedzenie pałeczkami sprawia Ci wciąż trudności, odłóż je. W Japonii jedzenie nigiri czystymi dłońmi jest jak najbardziej dozwolone.
- Gari (imbir) to nie dodatek. Marynowany imbir służy wyłącznie do oczyszczania kubków smakowych pomiędzy różnymi gatunkami ryb. Nie kładź go na sushi jak plasterka ogórka na kanapkę. Zjedz listek po zjedzeniu kawałka z tuńczykiem, a przed sięgnięciem po łososia.

Zasmakuj Japonii z ekspertkami
Mamy nadzieję, że ten przewodnik po podstawach sushi doda Ci odwagi przed kulinarnymi podbojami w czasie wyjazdu do Japonii.
Jeśli marzy Ci się dopracowana w każdym calu, a do tego kameralna wyprawa do Japonii, gdzie wspólnie odkryjemy ukryte przed masową turystyką perełki kulinarne – dołącz do naszego wyjazdu Magia Honsiu.
Pamiętaj, że nie musisz mieć pary na nasz wyjazd – to my zapewniamy dokwaterowanie do Twojego pokoju.
Do zobaczenia w Japonii!
Po więcej inspirujących treści o Azji zapraszamy na naszego bloga!
Jeśli chcesz być na bieżąco, koniecznie zaobserwuj nas na Instagramie i Facebooku!
- Który azjatycki kraj wybrać na pierwszą podróż?
- Dlaczego warto odwiedzić Kambodżę z DiscoverAsia?
- Najciekawsze miejsca i doświadczenia w Malezji
- Smaki Wietnamu - 12 dań, których musisz spróbować
- Japońskie sushi bez tajemnic - przewodnik
- Co zobaczyć i robić na wyspie Nusa Penida?
- Czy Kambodża to tylko słynny Angkor Wat?
- To warto wiedzieć o etykiecie Wietnamu przed podróżą
- Tajlandia - dwutygodniowy plan podróży
- Morska przygoda w Parku Narodowym Komodo w Indonezji
- Filipiny - czy znaleźliśmy raj na ziemi?
- Wyprawa jeepami na wulkan Bromo w Indonezji
- Gdzie spać w Japonii? Przewodnik po noclegach
- Rajskie wyspy Gili w Indonezji - którą z nich wybrać?
- Jak smakuje Kambodża - co warto zjeść?
- Czy wyprawa do Mongolii jest dla Ciebie?
- 9 rzeczy, które warto zrobić w Takayamie w Japonii
- Wyspa Bohol na Filipinach - co czyni ją wyjątkową?
- 9 rzeczy, które warto zrobić w Hoi An w Wietnamie
- Wyspy Phi Phi w Tajlandii - czy warto je odwiedzić?
- Najciekawsze targi w Tajlandii - pływające i na torach
- Tokio i Kioto to nie wszystko – ukryte skarby Japonii
- Warany z Komodo – niezwykłe smoki z Indonezji
- 4 ciekawostki o świątyniach Angkor w Kambodży
- Wyspa Bali czy Lombok - którą wybrać?
- Las deszczowy Khao Sok i jezioro Cheow Lan - Tajlandia
- Przywitaj Nowy Rok w Azji z ekipą DiscoverAsia
- Prawdziwie safari na Sri Lance - które wybrać?
- Bali - indonezyjska wyspa pełna kultury, natury i relaksu
- O czym pamiętać wybierając się do świątyni w Azji?
- Tajskie łodzie long tail boat - dlaczego są tak znane?
- Zamki w Japonii - które naprawdę warto zobaczyć?
- Street food w Malezji - czego warto spróbować?
- 11 pamiątek, które warto przywieźć z Wietnamu
- Wulkan Batur na Bali: niezapomniany wschód słońca
- Najlepsze punkty widokowe w Kuala Lumpur
- Co warto przywieźć z Kraju Kwitnącej Wiśni?
- Filipiny - co Cię czeka podczas podróży do raju?
- Lwia Skała na Sri Lance - praktyczny przewodnik
- Czego nie wolno wwozić do Polski z Azji?
- Zwierzęta Azji w naturalnym środowisku
- Szkoła gotowania w Tajlandii - czy warto się wybrać?
- Kilka słów o Jeziorze Song-Kul w Kirgistanie
- Odkryj tajemnice khmerskiej kultury Kambodży
- Czy jechać do Tajlandii w czasie pory deszczowej?
- Wyraki - tajemniczy mali łowcy z dżungli na Filipinach
- Wietnamska kawa – co sprawia, że jest taka wyjątkowa?
- Pora deszczowa na Filipinach? Co warto wiedzieć
- Czego warto spróbować w Tajlandii?
- Kiedy jechać na Bali? Jak wybrać najlepszy termin?
- Praktyczne wskazówki przed podróżą na Filipiny
- Pogoda w Azji - jak to jest z tymi porami deszczowymi?
- Święte drzewo Bodhi - duchowa podróż po Azji
- 5 ciekawostek o domkach dla duchów w Tajlandii
- Wiza do Wietnamu - jak wypełnić wniosek?
- TUK- TUK, czym jest i skąd wzięła się ta nazwa?
- Tajlandia - co trzy Sylwestry to nie jeden :)
- Jak spakować plecak i go prawidłowo wyregulować
- Azjatyckie przysmaki - balut czy ptasie gniazdo?
- Mini słowniczek języka tajskiego: liczby
- Mini słowniczek języka tajskiego: podstawowe zwroty
